wtorek, sierpnia 29, 2006

29.08.2006



niedziela, sierpnia 27, 2006

Wieczorowa pora.

Potrzeba odmiany okazala sie na szczescie krotkotrwala i powoli wracam do miasta.






piątek, sierpnia 25, 2006

NO To Na Ra

Wynosze sie z tej chorej betonowej dzungli, na pewien czas. Potrzeba odmiany wpadla na chwile. Mocna z niej Suka. Moze nie tak mocna jak u innych potrzeba Boga, luksusu czy polskiej kielbasy. Jednak silna !

środa, sierpnia 23, 2006

miasto4












piątek, sierpnia 18, 2006

Koniec Urlopu

Moj urlop sie konczy. 2 tygodnie siedzialem na chacie nic nie robiac. Wczoraj kupilem od zlodziei rower za 10 eu. i troche dzis na nim pojezdzilem po parku ,,Volksgarten" Cena roweru byla odpowiednia tzn. wieczorem rowerek zupelnie sie rozlecial. Pokleilem go troche tasma klejaca i moze jeszcze jutro dojade na nim w jakies miejsce gdzie bede mogl go utopic w Renie.








czwartek, sierpnia 17, 2006

Awaria musi Byc.

Wlasnie sie dowiedzialem ze siadl mi twardziel. (Pozdrowienia dala Harpoona) Wygrzebalem z szafy cos co ma 2 gb pojemnosci i prawdopodobnie nawet grafiki nie zainstaluje z braku miejsca. Komentarze do mojego bloga tez dzialaja idiotycznie i nawet nie moge zmienic ustawien. Wesoly Autobus - jednym zdaniem. Ide do kolezki Kaliego ktory znany jest z tego ze potrafi zjebac cos do konca. Kiedy juz zupelnie rozjebie mi kompa pomysle nad czyms nowym. hehehe

środa, sierpnia 16, 2006

Martwa Natura C.D.

A tu mamy banknoty ktore wygraly w kategorii ilosci zer.



Przerwa

MARTWA NATURA. Do momentu powrotu na antene obrazek z flota na dobranoc.

sobota, sierpnia 12, 2006

KAC SOBOTNI.


Samo poludnie. Skacowany wbiegam do chaty. Przed moimi drzwiami stoi para nieprzyzwoicie schludnie ubranych ludzi. Usmiechaja sie glupkowato i mowia Dzien dobry. My glosimy dobra nowine. Caly ceremonial wciskania kitu jest chyba wszystkim znany. Ciekawe jest to ze wszystko to dzieje sie w stolicy Westfalii na dzielnicy pelnej wlochow, w bramie gdzie od switu do nocy slychac bosniackie wersje arabskich piesni religijnych a rozmowa z perwersyjnie usmiechajaca sie para toczy sie w jezyku polskim. Zadnych tam kontrolnych pytan. Zadnych guten morgen czy zieg heil. Prosto z mostu Dzien Dobry. O kurwa ich mac. Ci to dopiero musza miec wywiad.

Chmury













czwartek, sierpnia 10, 2006

Podaj Faje