sobota, wrzesień 30, 2006

Moja Dzielnica 3 (of line)

Korzystam z uprzejmosci mojej siostry i doladowuje tego bloga mimo wszystko.




I taki rarytas (ponizej)

czwartek, wrzesień 28, 2006

Creative

Przeokrutne sie dzieja historie z tym blogiem. Nadchodzi powoli nieunikniony format c. A dla ciekawych mam pare fotek z okresu Creative http://drshaman-starezapiski.blogspot.com/
I PRZEPRASZAM ZE MNIE NIE BEDZIE PRZEZ JAKIS CZAS ALE TEKST TEN PISZE Z SIOSTRY KOMPA PONIEWAZ MNIE ODCIELI OD SIECI PO rAZ KOLEJNY. DO WIDZENIA .............

ajcazyrotoM





środa, wrzesień 27, 2006

Miala byc moja a jest Nie moja Dzielnica.


Mialy byc inne (a nawet przez chwile byly) foty w tym poscie ale Glowny arcyCenzor tak mieszal w ustawiniach ze zegnam sie z wami tradycyjnym zachodem slonca.

wtorek, wrzesień 26, 2006

Nadrenska Lampa




poniedziałek, wrzesień 25, 2006

60 lat minelo.

Nienajlepsze sa to foty ale duze cisnienie na to zeby je pokazac.

Dokladnie dzis moj ojciec konczy 60 lat. Wszystkiego najlepszego.

niedziela, wrzesień 24, 2006

Rączki pracują.








Jezeli ktoś na miejscu tego postu widział wcześniej inny to jest chory i powinien się leczyć. hehehe (w kazdym razie pobite gary hehe)
A tu nastepuja linki do 3 kretynskich filmow o pajacach z duesseldorfu
http://www.youtube.com/watch?v=pXMl7IvCobw
http://www.youtube.com/watch?v=4qyRz8bB96Q
http://www.youtube.com/watch?v=rVVtaDSNXBI

sobota, wrzesień 23, 2006

W WITRYNACH ODBICIA (oddzielone szklem od zycia)

Wiara
Czas
Ziolo
Tyton
Wino
Kobiety
Moda, Wspomnienia

piątek, wrzesień 22, 2006

----------

środa, wrzesień 20, 2006

Koenigsallee




Koenigsaalle sa miejscem centralnym w Dueesseldorfie jesli chodzi o ilosc przypadajacych na metr powierzchni milionerow. Wszystko to z powodu umieszczonych tam sklepow najwiekszych swiatowych kreatorow mody, jubilerow i domow aukcyjnych. Przytocze wam cytat pewnego blogera ,,Wystarczy pojechać na Koenigs Allee w Dusseldorfie, by w kwadrans móc zobaczyć więcej Porsche niż w ciągu 8 miesięcy w Warszawie. Do tego kabriolety Jaguara z lat '70, długie limuzyny a nawet Rolls-Royce.,, ( http://macieii.blox.pl/2006/08/Allemagne.html )
Ja chcialem pokazac to miejsce noca ale
aparat jaki posiadam to prawdziwa porazka jesli chodzi o nocne klimaty. Zrobilem 196 fotek a z nich wybralem zalosne kilka sztuk. Ustawia sie go, wymierza, lapie ostrosc i jest super. Tylko trzeba jeszcze zrobic klick i w tym momencie (nie pomaga opozniacz) aparacik zaczyna szalec i lapac automatycznie jakies minidostrojenia jakosci, ktore go zupelnie rozpieprzaja akurat gdy zaczyna sie naswietlanie. Jednak to nie to czym dysponuje Harpoon, Clapsiq czy Marszu.

A nizej samo odbicie z wody.

wtorek, wrzesień 19, 2006

Strzelnica Sportowa

Wyzej powracam na chwile do tematu playstation 3 oraz schodow bo tak je widzimy od strony strzelnicy
STRZELNICA
Na tej fotce widzimy stanowisko z ktorego mozna postrzelac do zywych ludzi, jednak my poskromilismy nasze instynkty zabojcze i wybralismy pluszaki



spojrzcie na biedne stoworzonko z jakim przerazeniem patrzy na to jak ludzie strzelaja do jego pluszowych braci.

niedziela, wrzesień 17, 2006

Sobotni wypad na schody


Pozdrowienia dla Krzyska i Oxany oraz Macka i Violki.
Niech trzezwieja w pokoju. http://www.duesseldorf-altstadt.de













sobota, wrzesień 16, 2006

p.s.

P.S. Chcialem dobrze a tak wszystko popieprzylem ze komentarze chwilowo nie dzialaja tak jak powinny. Ide za chwile do pracy. 4rta rano ...pod nosem klnac zkladam plaszcz, szare duchy na przystanku, znajoma kazda twarz...............
Sa takie chwile ze dzieje sie duzo ciekawego dookola a okolicznoci zabraniaja posiadania fotoaparatu. Asekuruje sie wtedy telefonem komorkowym.
To co widac ponizej jest umywalka w domu pewnego dosc znanego buissnesmana. Niemiecki porzadek, eksportowe haslo a real pozbawia resztek szacacunku dla tego narodu.
Kurwa mac ludzie to co widzialem w tym domu....
Wlasciciel caly czas stal nade mna i wstydzilem sie zrobic wiecej fotek a przeciez to on powinien sie wstydzic. Kazik kiedys napisal- ,,Niech sie wstydzi ten co robi, nie ten co widzi.
Sytuacja mnie jednak przerosla.

Sorry Marzenko ze po tym syfie.



Zawod wykonywany - Budowlaniec. A mowila mi matka i ojciec ze jak sie bede uczyl to nie skoncze w ,,budowlance,, A klamali chyba...

czwartek, wrzesień 14, 2006

Pajaca machen.


Poszedlem dzis po skrzynke piwa ,,Tyskie,, Cena skrzynki 13 eu. Obok patrze stoja skrzynki Oettinger'a z pobliskiego Moenchengladbach. Pic sie nie da. Ryj wykreca i podobno dolewaja kranowki. Cena 3,50 za 20 szt. Co mi tam wykrecony ryj i troche wody. Bywalo gorzej.
P.S. Ale nie da sie ukryc ze bywalo tez i lepiej. hi hi

środa, wrzesień 13, 2006

Rowerowy wypad po Lierenfeld,zie

Mieszkamy na granicy 2 dzielnic - przemyslowej, smierdzacej fabryka i pizza Flingern oraz bardziej swojskiego Lierenfeld.

Zaczynaja sie polskie klimaty
Poznanska krzyzuje sie z Glogowska.
Poznanska z Wroclawska
A to jest Schweidnitzerstr.
Kredki
Spotkalismy 2 maszyny





wtorek, wrzesień 12, 2006

Galeria figor waznych na obczyznie .

Nie ma mnie w terazniejszosci pobieglem w strone http://drshaman-starezapiski.blogspot.com/ Jednak mimo wszystko na tej stronce tez troche wspomnien i pare fotek M- W gore i w dol patrz.

Marzena i jej slynna ,,strzalka,,
W gore patrz - Tadziu
Krzysiu i jego reakcja na Boba Marleya w gore - patrz
W gore szaman w piwnicy Dara a w dol Gregor w naszej spelunce

W gore Gregor z czasow Sztreja-Mechanix i Germanski

W gore razy 1 a W dol -razy 3 Bogus S. niezyjacy juz niestety


W gore Gregor, Binol, Bogus ( sp)
W gore Marik a W dol Nowe Czasy

W gore zarty w dol polzarty

W gore serca a w dol reszta
W gore Lising (Piotrek, Kali, Szaman, Wielkol, a w dol anty Lising League (Gala, Arek - skoczek Malysz podczas akcji pseudo papieskiej.

W dol Daro i SzamanW dol jego brajdal.
W gore Maciek i jego alter Ego a w dol DZIELuSKY (stary narciarz ktory uczyl mnie jak nie jezdzic a zjechac)

W gore MC BUNTO i Gregor.
W gore - serca
W gore - Gregor, Wodniczka (kobieta urodzona tego samego dnia, miesiaca i roku co ja) Ja oraz Lady ?
Gregor w gore. A w dol Gregor i moja siostra.
Maz siostry. Miroslaw Germanski. (w dol)

sobota, wrzesień 09, 2006

Victoria

Moja sistrzenica.

Mazenka i Samanek

Oboje podczas swoich ulubionych zajec.

czwartek, wrzesień 07, 2006

Teraz kurwa JA

!9901992
1993
1995
1997
1998
2005
1998
1998
2004
?
???
2004
2005
2006
Cos mi sie wydaje ze zle ze mna. Ewouluje w dziwnym kierunku.
Tak poza tym wreszcie odpalilem stare chece (link z boksa) Niebawem podkopsam tam reszte moich zalosnych zapiskow z czasow kiedy wydawalo mi sie ze kumam caly ten swiat.

wtorek, wrzesień 05, 2006

No to jeszcze jeden widoczek hehe

Ten to taki w stylu polnische landschaft. Brakuje tu tylko zespolu piesni i tanca. No moze nie tylko - chmurki powinny sie ukladac w grajacego z pasja Chopina. Na dalekim planie powiewajace skrzydlami husaria. A wszzystko to razem powinno byc na etykiecie jakiegos jabola. Tak wogole to napilbym sie w jakiejs bramie winka za 4,60 zl. No oczywiscie brama koniecznie
swidnicka w okolicach ulic Pulaskiego i bylej Nowotki. Kiedys tam nawet byl taki bar ,,Rybka" sie nazywal, gdzie mozna bylo pod stolem polewac winko Nasiakajac aromatem spalonego oleju, ryb i piwa siedzialo sie tam przy stolikch kiwajacych sie ze starosci na nogach. Zaslona dymna z ,,Klubowych i ,,Radomskich odzielala nasz stolik od ponurych twarzy zaawansowanych smakoszy Ryb. A potem bieglo sie do niejakiej ,,Eli z mlyna,, gdzie sie kupowalo koperte ziola. Po kilkanascienascie luf na glowe. Ale fajne czasy.

Chmurki, obloczki, itd