










I z ostatniej chwili- Odnalazłem starego kolegę z podwórka Tomka Sakowskiego.






W sobotę wyjeżdżam (albo przyjeżdżam) jak kto woli. Pierwszych kilka dni będę odpoczywał w okolicach Głogowa. ,,Następny Etap" rozpocznie się w Świdnicy kilka dni pózniej.


