













Muszę opanować nowy sprzęt. Chwilę to potrwa. Dzięki dla Siwego który mi pomógł zanim miał wypadek oraz dla Mirona i Tadsona którzy cierpliwie czekali przez 2 godziny w sklepie.
Spodobało mi się w międzyczasie ,,nieblogowanie" Mam ostatnio problemy z internetem (pojawiam się i znikam) Myślę więc że moje fotoopowieści będą pojawiać się raz na tydzień.






















































