poniedziałek, czerwca 30, 2008

Finał M.E.






Viva Espania.

niedziela, czerwca 29, 2008

Rodak


Fotka niezbyt udana jak na kaliber tej postaci. Sytuacja jednak była ciekawa. Idę ulicą i nagle widzę typowy wózek bezdomnego pchany przez jego właściciela. Wózek wypełniony był butelkami, kocami, gazetami, gadżetami i reklamówkami pełnymi ch…wie jeszcze czego. Dodatkowo moją uwagę przyciągnął jego alkoholowo- deliryczny monolog. Wszystko oczywiście w języku naszych wielkich,,Mickiewiczów, Tuwimów itd...,, -Ech... k.... znowu jakiś Turek!- narzeka koleś próbując mnie wyminąć tym swoim tuningowanym dziecięcym wózkiem wypełnionym życiowym dobytkiem. Zagadałem do niego i przez 10 min. oswajałem go z własną osobą. Wreszcie zrobiłem mu fotkę. Byłem zadowolony, bo w tym cholernie świecącym słońcu oczami wyobraźni bardziej, niż prawdziwymi, zobaczyłem niezły portret. Niestety nie był. Resztę fotki ,,spieprzyłem" po powrocie do domu w photoshopie.

niedziela, czerwca 22, 2008

GRILL




Miron- Dzieki za butelkę !!!




Victoria

Niżej moja żona- Rok małżeństwa. he he (chmmm..)

piątek, czerwca 20, 2008

Zmierzch się zbliża.


Gołąbki na topie.




Japan Tag








I maziaje

poniedziałek, czerwca 09, 2008

blue sunday




Niestety pan Łukasz Podolski strzelił 2 samobójcze gole. Na tych fotkach słynny Krzyś. Krzyś pochodzi z Gliwic. Tak jak Łukasz.
















Okazało się że mecz wygrał R. Kubica. Czy wiecie że gdy Robert dodaje gazu to mu się skarpetki naciągają za kolana. Gdy hamuję to rolują mu się do kostek he he