Kaspersky wyje za każdym razem gdy próbuję wejść na stronkę. Dopadł ją chyba jakiś spam- robot. Ale alarm pojawia się gdy próbuje wejść na na jakikolwiek blogspot. he he Nie wiem o co chodzi?
Mam w kwestii blogowania samobójcze tendencje. Setki razy chciałem wykasować stronkę, a nie płacąc rachunków uwolnić się od sieci. Internet jednak jak narkotyk - nie odpuszcza bez kuracji. Kiedyś, dawno temu, gdy ta forma marnotrawienia czasu była dla mnie czymś ekscytującym telekomunikacja niemiecka wyłączała mi ,,net" po złości i bez ostrzeżeń. Teraz gdy dostrzegam w niej ,,kajdany” i nie płacę już 3-ci miesiąc za (siedzenie po kilka godzin przed monitorem) sieć działa jak nigdy dotąd.
Wieczorny wypad na miasto. Z powodu zimna i zmęczenia ten etap trwał zbyt krótko by porobić fotki oddające atmosferę tego miasta. Zresztą nie ma co zwalać na warunki. Jest jak jest.