









Zaniedbuję blogowanie. Ostry miesiąc. 13 h na dobę w pracy. Papierkowa robota (he he) Kilka ton akt na dzień zapakowywanych i rozpakowywanych. Zresztą nieważne- mogłem się uczyć to uniknął bym fizycznej pracy i pewnie z braku ruchu umarł bym spokojnie kilka lat temu przy jakimś biurku na zawał, wylew czy inną zarazę.



