czwartek, lutego 07, 2013

025


4 komentarze:

marszu pisze...

genialny strzal, szkoda ze u nas nie ma takich osobliwosci. Zatytytulowalbym "Spozniony kowboj".

drshaman pisze...

Ten kowboj przerażał mnie przez jakiś czas. Biegał po mieście w takim właśnie stroju i nieważne czy zima, śnieg czy deszcz. Pojawiał się nagle w najdziwniejszych zakamarkach miasta i po prostu biegł w samych gaciach i kapeluszu. Tu biegł przez starówkę więc pewnie z tej okazji ubrał się ,,wyjściowo" Dawno go nie widziałem. Być może zapędził się w jakąś wylotówkę z miasta.

Anonimowy pisze...

Pretty nice post. I just stumbled upon your weblog and wished to say that I have truly enjoyed browsing your blog posts.
In any case I will be subscribing to your rss feed and I hope
you write again soon!

My blog: handle

Anonimowy pisze...

Haha patriota! Widac, ze wiosna w drodze!